Przez rok pracowałam w gazecie „dom projekt” i powiem zgodnie z prawdą, że nie był to dla mnie sprzyjający okres czasu. Redakcja niespecjalnie mi sprzyjała. Całe to grono, które z pewnością myślało, że już tyle czasu pracuję w tej redakcji, że może mną pomiatać w jaki sposób się chce. Niestety takie były fakty tej redakcji. Szefostwo też niekoniecznie darzyło mnie zaufaniem. Dostawałam same łatwe zadania i w żadnym razie nie umiałam się tam zaprezentować, czy też pokazać wszystkim innym, że potrafię sporo więcej niż im się wydaje. Mieli mnie po prostu za przeciętną, młodą dziewczynę tuż po studiach. Nigdy w gazecie „dom projekt” nie powiodło mi się stworzyć tematu do rubryki o wnętrzach.Aby napisać tam artykuł trzeba było się bardzo dobrze wykazać. A bardzo dobrze wykazać oznaczało robienie kawy i sprzątanie po wszystkich przez dwa lata. Może i jest tokomiczne, ale nie do końca. Ja dostawałam praktycznie tylko newsy do opracowania, które w żaden sposób nie decydują o tym, czy potrafisz tworzyć czy nie, czy jesteś świetnym dziennikarzem. Nie decydowały faktycznie o niczym. Aż do chwili, kiedy przedłożyłam w tej redakcji wymówienie. Wspominam twarze wszystkich pracowników, którzy usłyszawszy się o tym próbowali mnie namówić, że praca wręcz nie jest taka zła na jaką wygląda z perspektywy pierwszego roku. Wiedziałam o co chodzi, nie dałam się zaagitować. Rozchodziło o to, że kiedy ja odejdę któreś z nichprzez jakiś czas do kiedy nie przyjdzie się zastępca za mnie, będzie zmuszony prowadzić kolumnę z wiadomościami, parzyć kawę i przejąć wszelkie jak najmniej dziennikarskie zajęcia, które ja robiłam w reakcji „Ładny dom” od około roku. Ale teraz mówię im do widzenia i nie zamierzam tam wracać.
Posts Tagged ‘blog’
Karierę jako architekt rozpoczęłam jakiś czas temu. Od zawsze reasumując pociągały mnie takie rzeczy. Nie było raczej takiego momentu kiedy nie chciałabym czegoś zmieniać, projektować, rysować, przestawiać. Pamiętam też dokładnie konkurs, w którym wzięłam udział i mogłam spełnić swoje plany. Chodziło o projekty domów drewnianych. Trzeba było wykonać go z niespotykaną precyzją i sumiennością. Nie wahałam się ani chwili, bo wiedziałam, że może to być spełnienie moich oczekiwań a wręcz droga w stronę ich spełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod okiem sławnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury. I los sprawił, że opracowałam te nieszczęsne projekty domów jednorodzinnych i wysłałam je na konkurs. Zdradzę szczerze, że mało kto na mnie stawiał. Rodzice zamiast mnie podtrzymywana duchu mówili mi, że rzucam się z motyką na słońce a znajomi podpowiadali, że jest to konkurs o skali globalnej tak więc moje szanse są liche. Aż tu niespodziewanie przyszedł dzień rezultatów. Konkurs miał za zadanie wyłonić dwanaście najlepszych projektów domów. Na galę rozdania zaproszono mnie listownie, ale oczywiście nie było mowy w tym zawiadomieniu, że wygrałam. Była tylko data, miejsce i prośba o przybycie, bo po wręczeniu nagród można porozmawiać z wybitnymi architektami oraz oglądnąć specjalną [galerię prac|wystawę} przyszykowaną na tę okazję. Uznałam, że nic nie stracę jeśli tam się pojawię, ale sądziłam, że moje notowania są nikłe. Gdy czytali wyniki miałam podwyższone tętno. Wyczytali mnie na siódmej pozycji i poczułam, że serce podeszło mi do gardła.
Projekty domów jednorodzinnych opracować nie jest tak prosto. Preferuję opracowywać projekty bloków mieszkalnych, bo tam nie konieczna jest taka profesjonalność i precyzja. W domkach indywidualnych natomiast jest o takie utrudnienie, że pożądany jest projekt ogrodu, coraz częściej basenu, kącika rekreacyjnego dla milusińskich. I teraz zaczynają się schody, bo każdy petent jest zakodowany na różne projekty domów parterowych. Dla jednego może być fantastyczna prostota, dla kolejnego już nie. Jeden stawia, że przygotuje dla niego taki basen, że sąsiadów zawiesi z podziwu a inny mówi, żeby basenik był malutki tak, aby się raczej schłodzić lekko w letnie, gorące dni. I jak teraz można każdemu sprostać? Nie można stworzyć także ogólnych projektów. Pożądane są różne pomysły, trzeba się wykazać olbrzymią pomysłowością, aby interesanci byli zadowoleni. Projekty musimy dobierać do osobistych potrzeb użytkowników, bo inaczej nasza praca staje się zupełnie bezużyteczna. Niestety fakty są takie, że ta sprawa jest trudna. W ogóle całe uczenie się architektury nie było proste i nikt nie obiecywał, że po zakończeniu nauki będzie inaczej. Te umiejętności należy mieć w rękach, bo w odwrotnym wypadku praca w tym zawodzie mija się z zamiarem, a przecież nie o to nam chodzi.Architekci nie mają zbytnich trudności w znalezieniu pracy. Dobry architekt jest rozchwytywany i zatrudniany do firmy jak świeże bułeczki, ale aby takim się stać trzeba przejść dużo praktyk pod skrzydłami fachowców i dużo praktykować, aby nie stracić tzw. żyłki architektonicznej.
Gdy myślimy o budowie domu, na ogół decydujemy się na sprawdzone metody. Stawiamy domy z cegły, siporeksu albo innego rodzaju pustaków. Wyjątkowo podejmujemy decyzję na wznoszenie domu z drewna. Domki drewniane górowały w naszych stronach bardzo długo, w pierwszym rzędzie na prowincji, lecz mnóstwo budynków w przedwojennych miasteczkach na kresach wschodnich było zazwyczaj drewniane. Nie ma się czemu dziwić, domki drewniane są relatywnie niedrogie, dltatego, że nie wymagają dużo kosztownej pracy ludzkiej. Budynki są zgrabne, wskutek tego mamy tańsze fundamenty i wykopy. najważniejszy materiał to drewno, które jest mocne, poddaje się obróbce, nie wydziela szkodliwych składników. Daje się wstępnie przygotować w hali i półfabrykaty dowozić na budowę, dzięki czemu jakość budowanego budynku jest wyższa. Dzięki półfabrykacji skracamy znacznie czas wznoszenia domu drewnianego, budowę wolno ciągnąć także zimową porą. Budynki drewniane są mocne za sprawą właściwej ochrony przed chorobami. Koszty ogrzewania są niewielkie, dzięki dobrej izolacji cieplnej drewna.
Podobne cechy posiadają domy szkieletowe, budowane na podstawie szkieletu drewnianego. Domy szkieletowe również są lekkie i ciepłe, dzięki grubej warstwie izolacji termicznej. Czas budowy domu szkieletowego jest krótki, dlatego, ze większość modułów da się zawczasu zmontować u producenta. Co ponadto łączy domy drewniane i domy szkieletowe? Oba typy budynków wymagają dobrej jakości drewna, dobrego przyszykowania modułów oraz precyzyjnego montażu. Wznoszenie domków drewnianych i szkieletowych lepiej zlecić doświadczonej firmie, która zadba o wszystko.
W kolorowych czasopismach, poradnikach budowlanych oraz w internecie można za darmo obejrzeć kolorowe zdjęcia domów wraz z planami rozmieszczonych w nich pomieszczeń. Jednak to nie są projekty domów, niedostępne są wszystkie szczegóły projektowe, za które trzeba niestety zapłacić. W takich projektach można wykonywać zmiany zatwierdzone przez uprawnionych projektantów. Najczęściej dokonywane są one pod bardzo indywidualne potrzeby i obejmują domy jednorodzinne, które należy dopasować do ukształtowania terenu i położenia działki. W większości ludzie oczekują od projektów żeby były w miarę niedrogie, ale także konstrukcyjnie domy były w miarę proste w wykonaniu. Zwolennicy projektów bardziej oryginalnych i droższych też znajdą dla siebie ofertę ale oczywiście z innej półki cenowej. Jak taki dom ktoś postawi w innym regionie kraju, to będzie się wyróżniał i jednak trochę drażnił swoją innością, tak bardzo odbiegającą od stylu domów w okolicy. Na takie szczegóły architektoniczne trzeba zwracać uwagę przy wyborze projektu. Właściwie nie ma w tym nic dziwnego, bo nowoczesne mieszkania budowane w szybkim tempie w atrakcyjnych dzielnicach, mają bardzo wygórowane ceny. Płaci się za komfort, lokalizację i standard wykończenia oraz zaplecze i okolicę. Skrajne przypadki samowoli budowlanej kwalifikujące się do rozbiórki nie są znowu tak częstymi przypadkami. W końcu niezbyt często zdarzają się nieodpowiedzialni inwestorzy, którzy w dodatku prowadzą budowę bez kwalifikowanego kierownika budowy.
Kwestia zaangażowania sie w inwestycję budowy samodzielnego domu jest niewątpliwie często decydująca, bo przecież nie wszyscy mają odwagę i wiedzę aby zdecydować się na taką odpowiedzialność. Dla wielu ludzi jest to coś niedoścignionego i nie dają wiary, że mogłoby to być ich udziałem. Niektóre zmiany w projektach są wręcz konieczne ze względu na rzeźbę terenu. Dom zaprojektowany na płaski teren, musi podlegać pewnym przeróbkom jeżeli działka jest położona na skarpie o znacznym pochyleniu od poziomu takie działki można trochę wyrównać ale nie jest to konieczne. Domy z poddaszem użytkowym i spadzistym dachem pięknie wkomponowane w skarpę wyglądają naprawdę uroczo przy murkach oporowych, drewnianych schodkach w ogrodzie i pergolach obrośniętych pnączami sprawiają wrażenie naturalności w rzeźbie terenu. Nie ma się co bać decyzji o zakupie projektu na dom, który już widzieliśmy u naszych znajomych czy sąsiadów, przynajmniej mamy pewność, że podoba się nam ponieważ widzieliśmy go już po realizacji i spełnia nasze oczekiwania. Dla grzeczności warto jednak ich poinformować o naszej decyzji aby nie stracić dobrych kontaktów.
Więcej: Domy, Budowa domu