Archive for Luty, 2010

Dom projekt

Komentarze są wyłączone

Przez rok pracowałam w gazecie „dom projekt” i powiem zgodnie z prawdą, że nie był to dla mnie sprzyjający okres czasu. Redakcja niespecjalnie mi sprzyjała. Całe to grono, które z pewnością myślało, że już tyle czasu pracuję w tej redakcji, że może mną pomiatać w jaki sposób się chce. Niestety takie były fakty tej redakcji. Szefostwo też niekoniecznie darzyło mnie zaufaniem. Dostawałam same łatwe zadania i w żadnym razie nie umiałam się tam zaprezentować, czy też pokazać wszystkim innym, że potrafię sporo więcej niż im się wydaje. Mieli mnie po prostu za przeciętną, młodą dziewczynę tuż po studiach. Nigdy w gazecie „dom projekt” nie powiodło mi się stworzyć tematu do rubryki o wnętrzach.Aby napisać tam artykuł trzeba było się bardzo dobrze wykazać. A bardzo dobrze wykazać oznaczało robienie kawy i sprzątanie po wszystkich przez dwa lata. Może i jest tokomiczne, ale nie do końca. Ja dostawałam praktycznie tylko newsy do opracowania, które w żaden sposób nie decydują o tym, czy potrafisz tworzyć czy nie, czy jesteś świetnym dziennikarzem. Nie decydowały faktycznie o niczym. Aż do chwili, kiedy przedłożyłam w tej redakcji wymówienie. Wspominam twarze wszystkich pracowników, którzy usłyszawszy się o tym próbowali mnie namówić, że praca wręcz nie jest taka zła na jaką wygląda z perspektywy pierwszego roku. Wiedziałam o co chodzi, nie dałam się zaagitować. Rozchodziło o to, że kiedy ja odejdę któreś z nichprzez jakiś czas do kiedy nie przyjdzie się zastępca za mnie, będzie zmuszony prowadzić kolumnę z wiadomościami, parzyć kawę i przejąć wszelkie jak najmniej dziennikarskie zajęcia, które ja robiłam w reakcji „Ładny dom” od około roku. Ale teraz mówię im do widzenia i nie zamierzam tam wracać.

Projekty budowlane

Komentarze są wyłączone

Moje najwcześniejsze opracowania w firmie projektowej nie były łatwe. Otóż gdy już je opracowywałam ciągle coś nie pasowało. A to kreska była nie taka, a to roślinka nie w tym obszarze co trzeba i tak na okrągło. Wydawało mi się to znacznie bardziej łatwe, lecz kiedy obserwowałam to z boku. Nie łatwo było mi się przystosować, że ciągle ktoś mnie krytykuje i próbuje pouczać. Przecież ja to wszystko znakomicie znałam. Nie orientuję się, może to ten stres, który towarzyszył mi co dnia, może lekkie uczucie znużenia, bo wiele projektów należało było wykonywać po nocach – nie wiem, ale jedno jest oczywiste – nie spodziewałam się, że początki mogą być aż tak ciężkie…Pewnego dnia otrzymałam zlecenia na projekty budowlane. I od tego momentu wiedziałam, że są one [moim powołaniem|moją pasją|moim przeznaczeniem}. Nic nie wychodziło mi do tej chwili tak łatwo jak te projekty budowlane. Wiedziałam dosłownie wszystkie detale o nich. Jakich narzędzi użyć, jakdokonać zbliżenia, jak wykonać idealną perspektywę, co ze sobą powiązać.Najzwyczajniej nigdy nie bawiłam się tak dobrze przy swojej pracy. Wreszcie znalazłam coś co dało mi wiele zadowolenia z czynności zawodowej, którą wykonuję. Szefostwo było ze mnie bardzo zadowolone, projekty domów były wykonane zawsze na czas i z niezwykłą starannością. Nie są to moje opinie a właśnie ich. Byłam z siebie taka dumna. W sumie udowodniłam tym wszystkim, którzy mnie krytykowali na co mnie w efekcie stać. I nie tylko oni byli tym zaskoczeni, ja sama nie mogłam wyjść podziwu, że wszystko poszło mi tak pozytywnie. Mam cichą nadzieję na nagrodę za to wszystko co robię dla firmy. Tylko ciągle się dziwię: dlaczego nie mogło być tak od samego startu?

Projekty domów drewnianych

Komentarze są wyłączone

Karierę jako architekt rozpoczęłam jakiś czas temu. Od zawsze reasumując pociągały mnie takie rzeczy. Nie było raczej takiego momentu kiedy nie chciałabym czegoś zmieniać, projektować, rysować, przestawiać. Pamiętam też dokładnie konkurs, w którym wzięłam udział i mogłam spełnić swoje plany. Chodziło o projekty domów drewnianych. Trzeba było wykonać go z niespotykaną precyzją i sumiennością. Nie wahałam się ani chwili, bo wiedziałam, że może to być spełnienie moich oczekiwań a wręcz droga w stronę ich spełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod okiem sławnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury. I los sprawił, że opracowałam te nieszczęsne projekty domów jednorodzinnych i wysłałam je na konkurs. Zdradzę szczerze, że mało kto na mnie stawiał. Rodzice zamiast mnie podtrzymywana duchu mówili mi, że rzucam się z motyką na słońce a znajomi podpowiadali, że jest to konkurs o skali globalnej tak więc moje szanse są liche. Aż tu niespodziewanie przyszedł dzień rezultatów. Konkurs miał za zadanie wyłonić dwanaście najlepszych projektów domów. Na galę rozdania zaproszono mnie listownie, ale oczywiście nie było mowy w tym zawiadomieniu, że wygrałam. Była tylko data, miejsce i prośba o przybycie, bo po wręczeniu nagród można porozmawiać z wybitnymi architektami oraz oglądnąć specjalną [galerię prac|wystawę} przyszykowaną na tę okazję. Uznałam, że nic nie stracę jeśli tam się pojawię, ale sądziłam, że moje notowania są nikłe. Gdy czytali wyniki miałam podwyższone tętno. Wyczytali mnie na siódmej pozycji i poczułam, że serce podeszło mi do gardła.

Projekty domów jednorodzinnych parterowych

Komentarze są wyłączone

Projekty domów jednorodzinnych opracować nie jest tak prosto. Preferuję opracowywać projekty bloków mieszkalnych, bo tam nie konieczna jest taka profesjonalność i precyzja. W domkach indywidualnych natomiast jest o takie utrudnienie, że pożądany jest projekt ogrodu, coraz częściej basenu, kącika rekreacyjnego dla milusińskich. I teraz zaczynają się schody, bo każdy petent jest zakodowany na różne projekty domów parterowych. Dla jednego może być fantastyczna prostota, dla kolejnego już nie. Jeden stawia, że przygotuje dla niego taki basen, że sąsiadów zawiesi z podziwu a inny mówi, żeby basenik był malutki tak, aby się raczej schłodzić lekko w letnie, gorące dni. I jak teraz można każdemu sprostać? Nie można stworzyć także ogólnych projektów. Pożądane są różne pomysły, trzeba się wykazać olbrzymią pomysłowością, aby interesanci byli zadowoleni. Projekty musimy dobierać do osobistych potrzeb użytkowników, bo inaczej nasza praca staje się zupełnie bezużyteczna. Niestety fakty są takie, że ta sprawa jest trudna. W ogóle całe uczenie się architektury nie było proste i nikt nie obiecywał, że po zakończeniu nauki będzie inaczej. Te umiejętności należy mieć w rękach, bo w odwrotnym wypadku praca w tym zawodzie mija się z zamiarem, a przecież nie o to nam chodzi.Architekci nie mają zbytnich trudności w znalezieniu pracy. Dobry architekt jest rozchwytywany i zatrudniany do firmy jak świeże bułeczki, ale aby takim się stać trzeba przejść dużo praktyk pod skrzydłami fachowców i dużo praktykować, aby nie stracić tzw. żyłki architektonicznej.

Nowoczesne domy gotowe

Komentarze są wyłączone

W obecnych czasach coraz więcej stawia się domy nowoczesne, gdyż ludzie lubią wysoki standard życia. Ekipy budowlane zgodnie z zaleceniami budują budynki, które powinny służyć ludziom jako bezpieczna przystań. Gotowe domy można kupić od deweloperów, jednakże nie często zaspokajają one oczekiwania nabywców. Nierzadko wymagania klientów są niezwykle wygórowane i wówczas należy wystawić budynek zgodnie z zasadami zainteresowanych użytkowników. Nowoczesne domy bywają nie tylko ładne i efektowne, ale również ciepłe, gdyżnależy wziąć pod uwagę, aby zużycie energii na ogrzanie tak dużego domu nie było aż tak duże.

Obecnie coraz więcej firm deweloperskich oferuje domy gotowe w najnowocześniejszych technologiach, aby potem zaproponować je użytkownikom. Wielu ludzi decyduje się na zakup gotowego budynku mieszkalnego, ponieważ sporo to przyspiesza okres wprowadzenia się i rozpoczęcia stabilizacji w życiu. Coraz częściej dużym popytem cieszą się nowoczesne domy, w których zastosowane są techniki kumulujące ciepło. Można je nabyć, jako domy gotowe, gdyż wielu [pośredników|oferentów|deweloperów} nie mając zamówień wykonuje takie budynki, aby je potem upłynnić.